Juliusz Machulski, wybitny reżyser filmowy jest związany z Lublinem od dzieciństwa i, jak sam stwierdził – to miasto go ukształtowało. Tutaj rodziły się jego zainteresowania sztuką, kinem i teatrem. W 2022 roku w rocznicę 700-lecia Lublina, artysta uzyskał tytuł Honorowego Obywatela Miasta.
Lublin, jako miasto artystycznej inspiracji
W latach 60., rodzina Machulskich mieszkała w Lublinie. Tutaj właśnie Juliusz przeżywał pierwsze zachwyty twórczością kinematografii, zwłaszcza w Kinie Staromiejskim – historyczne kino funkcjonujące w Teatrze Starym. Rodzice artysty, Halina i Jan, rozwijali tu swoje kariery – na deskach Teatru Osterwy, a ojciec również w Teatrze Andersena, więc Juliusz miał okazję od małego zaznajamiać się z lubelskimi ośrodkami kultury.
Reżyser uzyskał honorowe obywatelstwo Lublina, dzięki swojej pracy na rzecz rozwoju kultury i promocję miasta, m.in. przez reżyserie i autorstwo sztuki ,,Machina” na zamówienie Teatru Starego oraz nakręcenie filmu ,,Volta”, gdzie Lublin występuje jako jedna z ,,postaci”. Komedia powstała specjalnie w celu uczczenia 700-lecia miasta i udało się w niej podkreślić walory stolicy województwa.
Co rozbudza pasję Juliusza Machulskiego?
Juliusz Machulski jest wielkim kinomanem od dziecka i, jak sam podkreślił, oglądanie filmów jest dla niego ważniejsze od tworzenia ich! Jako młodzieniec patrząc na wielki ekran zastanawiał się co trzeba zrobić, żeby dostać się na ,,drugą stronę” kamery. Wiedział, że poznanie historii kina jest ważne dla jego rozwoju jako twórcy. Kino było dla niego większe niż życie. Po tym jak zdecydował, że chce zostać reżyserem, postawił wszystko na jedną kartę i podporządkował swoją drogę temu właśnie celowi. Był pilnym studentem, jednym z najmłodszych na roku. Jego pierwszym filmem krótkometrażowym była ,,Paralaksa” (1976), ale jego pełnometrażowym debiutem kinowym i od razu dużym sukcesem był film ,,Vabank” (1981) – który jest dziś kultową komedia kryminalną. Jego wielką inspiracją były dzieła filmowe Stanleya Kubricka. Zawsze pragnął tworzyć filmy, w których może zderzyć się z widzem. Już w szkole reżyserskiej, aktorzy cenili pracę z Juliuszem Machulskim. Doceniali jego umiejętność współpracy, wyczucie aktora oraz konsekwencję w realizowaniu wizji artystycznej.
Perły polskiej kinematografii
Dla Juliusza najważniejszy zawsze był – temat, historia – nie jest on w stanie popłynąć na fali nowych trendów, gdzie nastrój na ekranie jest tworzony tylko za pomocą obrazu, i gdzie przewyższa on fabułę, narrację. Filmy takie jak ,,Seksmisja”, ,,Vabank” czy ,,Killer” zapisały się na kartach polskiej kinematografii jako ikoniczne. Dzieła pokazują charakterystyczny dla Machulskiego inteligentny humor, oparty na błyskotliwych dialogach, ironii. Łączą rozrywkę z komentarzem społecznym – np. „Seksmisja” to nie tylko komedia, ale też satyra na system totalitarny i relacje władzy. Tak ogromna sympatia widzów, a nawet zakorzenienie wielu filmowych tekstów w kulturze, mogły zaistnieć dzięki talentom Juliusza: zmysłowi obserwacyjnemu, właściwego doboru obsady oraz wyczucia nastrojów społecznych.









